Mazurska rezydencja

Ocena: 5
6056

Dach o konstrukcji płatwiowo-krokwiowej, powierzchni 440 m kw., z wieloma połaciami, z dziewięcioma lukarnami oraz wolim okiem pokryto dachówką karpiówką. Wielopołaciowość dachu była mocno pracochłonna. Do wszystkich obróbek blacharskich użyto nitów i śrub blacharskich wykonanych z miedzi, łączonych na rąbek podwójny lub lutowanych.

Fragment płatwiowo-krokwiowej konstrukcji dachu

Nasza firma rozpoczęła realizację 440-metrowego dachu rezydencji, położonej na Mazurach w okolicach Giżycka. Obiekt zlokalizowany jest na pięknej działce o powierzchni 3,5 ha nad jeziorem Ublik. Budynek jest kolejnym projektem uznanego konstancińskiego architekta Bohdana Ufnalewskiego. Lubimy jego projekty, ponieważ poza tym, że ich dachy są nie lada wyzwaniem dla dekarza, to jednak praca na nich jest dużą przyjemnością. Architekt ten pozostawia wykonawcy duże pole do popisu, nie nakazuje mu ścisłego trzymania się tylko pomysłów autorskich, ale dopuszcza również wprowadzanie własnych pomysłów i rozwiązań technicznych. Jest to bardzo istotne, gdyż zdarza się, że projektant i inwestor nie są jednak w stanie wyobrazić sobie pewnych detali dachu i zaproponować prawidłowe ich rozwiązanie.

Obróbka zasłaniająca pierwszą łatę, tzw. sztorcową
 
W takich sytuacjach metodą praktykowaną w naszej firmie jest wykonanie różnych wzorów obróbek i pokryć do wyboru i akceptacji przez inwestora, któremu daje to poczucie współudziału w realizacji i zadowolenia, że wykonawca pracuje rzeczywiście dla niego, jest kreatywny i stara się jak najlepiej zrealizować indywidualną wizję projektu, a nie tylko stosuje utarte szablony.
 

Haki rynnowe

Jak to się robi
Opisywany dach ma konstrukcję płatwiowo-krokwiową z wieloma połaciami, z dziewięcioma lukarnami oraz wolim okiem. Do wykonania konstrukcji drewnianej użyto krokwi 8 × 16 cm oraz słupów i płatwi 14 × 14 cm. Całość konstrukcji wzmocniono kleszczami i jętkami oraz zastosowano łączniki ciesielskie. Każdy element krokwi dochodzący do kalenicy lub kosza i kleszcze zostały skręcone prętami stalowymi ocynkowanymi o średnicy 18 mm. Cały dach zafoliowano folią Delta Maxx. Korzystamy z tej folii od 3 lat, bowiem naszym zdaniem jest to bowiem jedna z lepszych folii w swojej klasie. Jej istotną zaletą jest przede wszystkim duża wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne – nie trzeba się obawiać, że przypadkowo rozedrze się ją np. butem.

Zagęszczone łacenie kosza

Kąt nachylenia połaci dachowej wynosił 42 stopnie, a technologiczny rozstaw łat do dachówki karpiówki krytej w koronkę wynosi 32 cm. Wykonaliśmy okap z blachy miedzianej, na który naklejono folię, na krokwie nabito kontrłaty wraz z pierwsza łatą, tzw. „sztorcową” i łatami potrzebnymi do zamocowania haków rynnowych. Charakterystyczną obróbką jest obróbka zasłaniająca pierwszą łatę, która bez takiej osłony potrafi często szpecić okap dachu.
 

Front jednej z dziewięciu lukarn

Rozstaw między hakami rynnowym wynosi 50–55 cm. w zależności od długości okapów. Rynny z miedzi o długości 3 mb połączono za pomocą miedzianych nitów oraz wewnętrznych lutów. Ze względu na długie odcinki rynny zastosowano dylatacje. Wszystkie kosze z blachy wykonano na dodatkowym łaceniu, które w przyszłości zapobiegnie deformacji blachy oraz zamocowano je żabkami do łat. Na kominach zamontowano czapki z blachy zamocowane na pasach usztywniających, dzięki czemu są idealnie szczelne. Duże osłony na przewody kominowe zostały wykonane przez zaprzyjaźnioną firmę „Ekro Knyż” z Wolicy k. Warszawy.
 
Wole oko
Do pokrycia 440 m2 użyto dachówki karpiówki firmy Creaton wraz z elementami wentylacji systemowej (kominki) oraz wentylacji połaciowej, rozmieszczonej w górnej części dachu. Dzięki temu uzyskaliśmy otwarty wlot powietrza przy okapie i wylot przy kalenicach.
 
Widok z niewykończonej kalenicy

Wielopołaciowość tego dachu sprawiła, że wiele dachówek, zarówno tych przy koszach, jak i przy kalenicy, trzeba było docinać, a następnie specjalnie mocować miedzianym drutem. Do wszystkich obróbek blacharskich łączonych na rąbek podwójny lub lutowanych użyto nitów i śrub blacharskich wykonanych z miedzi.
 
Głęboko wcięte kosze

Realizacja tego dachu trwała 4 miesiące, a efekt końcowy zadowolił zarówno autora projektu, jak i inwestorkę, która złożyła nam ofertę dalszej współpracy przy wykonaniu następnego dachu na drugim budynku, położonym na terenie tej samej posiadłości.
 
Jedna ze stron dachu

Ekipa na dachu, 3. z lewej Zenon Lewandowski

Zenon Lewandowski
Usługi Blacharsko-Dekarskie

Zdjęcia: Autor

Źródło: Dachy, (100) 
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Polecamy


 


 

Którą akcję wspierania branży dekarskiej znasz najlepiej?







GŁOSUJ

Które okna dachowe (Twoim zdaniem) montujesz najszybciej?







GŁOSUJ