Rafał Michalski: W Polsce Blachotrapez jest pierwszą marką wymienianą w kontekście pokryć dachowych

Ocena: 5
3749

Wywiad z Rafałem Michalskim, Prezesem firmy Blachotrapez.

Zacznijmy słowem podsumowania. Jaka jest obecna sytuacja firmy na rynkach polskim i europejskim?
 
Rafał Michalski: W Polsce Blachotrapez jest pierwszą marką wymienianą w kontekście pokryć dachowych. Nic dziwnego, jesteśmy największym producentem w tym segmencie. Na tę pozycję firma i tworzący ją ludzie pracują od blisko 50 lat. Zaczynając od jednego warsztatu dekarskiego, zbudowaliśmy ogromną infrastrukturę produkcyjną, jak również dobrze zorganizowaną sieć handlową. Liczby dają w tej kwestii pewne wyobrażenie: 400 punktów obsługi w Polsce pod opieką wykwalifikowanych doradców, 4 zakłady produkcyjne oraz flota składająca się z blisko 400 samochodów. Oferujemy profesjonalne doradztwo, a nasza oferta jest szeroko dostępna. To strategia, która zarabia na siebie - w ciągu zaledwie 4 lat Grupa Kapitałowa Blachotrapez zwiększyła przychody ze sprzedaży z 250 do 500 mln zł. Osiągnięcie poziomu 1 mld zł jest jak najbardziej realne. Za cztery lata chcemy być dwa razy więksi.

Śmiałe plany obejmują również działania na rynkach zagranicznych?

R.M.: Jak najbardziej - nasze produkty możemy dostarczyć w każde miejsce na świecie. Najwięcej eksportujemy do Czech, Bułgarii, na Białoruś, Węgry i Słowację. Posiadamy 209 zagranicznych punktów sprzedaży. Chcemy jednak sięgać znacznie dalej. Szanujemy doświadczenie i znajomość lokalnego rynku, a przede wszystkim klienta. Podporą dla strategii internacjonalizacji są oczywiście partnerzy, tacy jak huty thyssenkrupp Steel Europe, Tata Steel czy US Steel, dla których jesteśmy wyłącznym dystrybutorem. Mam wielką nadzieję, że pod naszym hasłem "Dachy Wielu Pokoleń" wkrótce będą mogli podpisać się właściciele domów z całej Europy - i nie tylko! Jestem przekonany, że ten proces już zachodzi. Przykładowo klienci z Azji doceniają europejskie produkty, a w szczególności polskie. W ciągu ostatnich 20 lat polska jakość stała się bardziej rozpoznawalna na świecie.

Wsparcie polskiej reprezentacji pomaga planom umiędzynarodowienia?

R.M.: Wchodząc na rynek zagraniczny nie tracimy swojej tożsamości - jesteśmy polską, rodzinną firmą, stawiającą na jakość i stały rozwój. W sporcie dostrzegamy te same wartości, dlatego decyzje o wsparciu Piłkarskiej Reprezentacji Polski i współpracy z Kamilem Glikiem były zupełnie naturalne. Cieszę się, że marka uczestniczy w sportowych emocjach. Dlatego też stopniowo zwiększamy skalę tego rodzaju działań. W obszarze naszych zainteresowań znajdują się np. biegi z przeszkodami. W ramach tej dyscypliny wspieramy Małgorzatę Szarugę, zwyciężczynie największych zawodów. Sponsorujemy również lokalną drużynę hokejową TatrySki Podhale Nowy Targ. Szczególnie imponuje nam także thriatlonistka, Agnieszka Jerzyk. Wspieramy również młode talenty - młodzików z Piłkarskiej Akademii Wierchy Rabka oraz siatkarki SMS Dalin Myślenice.

W minionym roku firma również zwiększyła swój potencjał produkcyjny. Jakie były motywacje tego przedsięwzięcia?

R.M.: W ostatnich latach koniunktura sprzyjała całej branży budowlanej. Inwestując w innowacje, wykorzystujemy obecną sytuację do dynamicznego rozwoju. Wbrew pozorom jest na to jeszcze wiele miejsca - nie tylko w Polsce, ale także zagranicą. Nie brakuje nam pomysłów na nowe produkty. Świeże spojrzenie na biznes i zarządzanie są tutaj bardzo pomocne. Nowa hala produkcyjna w Rabce-Zdrój jest w pełni zautomatyzowana i połączona z placem załadunkowym. Jesteśmy w stanie produkować nasze wyroby przy użyciu nowoczesnych maszyn i urządzeń, które pozwalają optymalizować czas produkcji oraz wpływać na poprawę jej jakości. Dodatkowo nowoczesny system informatyczny wspomagany przez najwyższej jakości urządzenia kontrolno-pomiarowe daje możliwość utrzymania płynnego i stabilnego procesu, zgodnego ze standardami wyznaczonymi przez Dział Kontroli Jakości Blachotrapez. Inwestycja w nowoczesną halę pozwala objąć kierunek na efektywną produkcję bez błędów.

Jaki będzie rok 2019?

R.M.: Poza klasyczną ofertą przygotowujemy wiele nowości, ale o tym będzie można mówić dopiero w pierwszym i drugim kwartale przyszłego roku. W nowym środowisku produkcyjnym z pewnością będziemy realizować charakterystyczne dla nas założenia. Już teraz oferujemy największą liczbę powłok objętych pisemną gwarancją sięgającą powyżej 35 lat. I nie mówię tutaj tylko o produktach klasy premium. Oczywiście, bezpośredni wpływ na podwyższenie gwarancji ma wciąż rozszerzany i udoskonalany system SPS - Safe Profiling System, czyli System Bezpiecznego Tłoczenia, gwarantujący podwyższone parametry odpornościowe i jakościowe. To w pełni autorska technologia potwierdzona patentem wydanym przez Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej.

Konkurencja na rynku pokryć jest duża. Co szczególnie wyróżnia firmę?

R.M.: Myślę, że co piąty, szósty dom jest przykryty naszymi produktami. Przyczynia się do tego bez wątpienia wysoka jakość, innowacyjny design i stałe dopasowywanie do aktualnych gustów. Przykładem mogą być nowoczesna TYSENIA stworzona z myślą o minimalistycznych bryłach domów pasywnych lub gont blaszany Janosik wiernie odzwierciedlający strukturę drewna. Nie stworzylibyśmy jednak oferty odpowiadającej na potrzeby klienta, gdybyśmy go uważnie nie słuchali i nie obserwowali. W tym zadaniu doskonale sprawdzają się nasi przedstawiciele handlowi, ale także profesjonalni dekarze, z którymi pozostajemy w stałym kontakcie m.in. poprzez rozbudowane programy szkoleniowe. To właśnie ukierunkowanie na budowanie relacji i realizowanie potrzeb sprawia, że finalnie powstaje produkt będący dziełem synergii wszystkich działów. W moim odczuciu to właśnie ta płynność działań, zapewniana przez pracowników, wyróżnia Blachotrapez na rynku.

Podsumowując naszą rozmowę, jak wyglądają plany na przyszłość?

R.M.: Siłą Blachotrapezu są ludzie - inżynierowie, pracownicy, dekarze, partnerzy - słuchający głosu klienta, dbający o jakość i innowacyjność, wyznaczający sobie śmiałe cele. Co za tym idzie, w nadchodzącym roku skupimy się na szeroko rozumianych relacjach. Zaplanowaliśmy nową formułę profesjonalnych szkoleń dla dekarzy, która zakłada nowe typy kursów dostosowanych do potrzeb uczestników. Przewidujemy również specjalne edycje spotkań dla aktywnych fachowców. W ten sposób chcemy zachęcać do ciągłego doskonalenia umiejętności i poszerzania wiedzy na temat innowacji technologicznych. Z podobnym przesłaniem zwrócimy się również do studentów. Od lat patronujemy technicznym klasom dekarskim. Dzięki współpracy ze środowiskiem naukowym pójdziemy o krok dalej. W trosce o jakość obsługi w dalszym ciągu mamy zamiar rozwijać krajową i zagraniczną sieć dystrybucyjną. Z niecierpliwością czekamy również na eliminacje do Euro 2020. Pierwsze mecze odbędą się już w marcu, a firma - jako partner reprezentacji - będzie współdzielić sportowe emocje w ramach specjalnie przygotowanych działań promocyjnych.

Zdjęcie: Blachotrapez

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Dachy - krok po kroku

Polecamy