Dach + Holz International 2014. Konferencja prasowa

Ocena: 0
1421
Targi Dach + Holz International to czołowa branżowa impreza w Europie. Od 2008 r. targi są organizowane w cyklu dwuletnim, w Stuttgarcie lub w Kolonii. Impreza jest przeznaczona przede wszystkim dla cieśli, dekarzy, blacharzy, architektów i projektantów. Nadzór merytoryczny nad targami sprawują: Centralny Związek Niemieckiego Rzemiosła Dekarskiego oraz Związek Niemieckich Mistrzów Ciesielskich. Stroną organizacyjną jest firma GHM Gesellschaft für Handwerksmessen mbH.

Można się spodziewać, że kolejna edycja Dach + Holz International przyciągnie nie mniej zwiedzających niż poprzednia
Fot. GHM

W związku z wydarzeniem 24 września br. w Kolonii miała miejsce konferencja prasowa. Redakcja miesięcznika DACHY została na nią zaproszona jako jedyna z Polski i całej Europy Wschodniej.
Udział w konferencji wzięli Dieter Dohr, dyrektor GHM, Karl-Heinz Schneider, prezydent Centralnego Związku Niemieckiego Rzemiosła Dekarskiego i Ullrich Huth, przewodniczący Związku Niemieckich Mistrzów Ciesielskich.

Na targach już zapowiedziało udział 450 wystawców z Niemiec i zagranicy. Zaprezentują oni najnowsze produkty z branży dachowej, fasadowej, rozbudowy poddaszy, budownictwa drewnianego, blacharki budowlanej i obróbki metali.

Stosika zajmą 70 000 m2, co odpowiada powierzchni dziewięciu boisk futbolowych.

Jak ma nadzieję, D. Dohr, impreza będzie inspirować, informować i promować innowacyjność. Mając na uwadze zwrot w niemieckiej polityce energetycznej (rezygnacja z energii atomowej), dla producentów zagranicznych obecność na Dach+Holz 2014 będzie miała zasadnicze znaczenie. W Kolonii międzynarodowa publiczność spotka się z ekspertami, usługodawcami i dostawcami, gdzie będzie można zdobyć inspiracje, które mogą okazać się decydujące dla powodzenia biznesu.

Niepowtarzalnym fenomenem tych targów jest rozległość ofert. Tu na miejscu można porównać wielkość, kontury, strukturę powierzchni czy ciężar produktów. Na zakończenie pobytu na targach odwiedzający mają już odpowiedzi na swoje wątpliwości – wszystko jest jasne, więc podjęcie decyzji nie trwa długo – uważa D. Dohr.


Ewangelicki kościół Immanuela jest w całości zbudowany z drewna
Fot. GHM

Aby ułatwić zwiedzającym orientację na targach, wystawcy zostali podzieleni tematycznie. W ten sposób każdej z hal przydzielono główne motywy. Dekarze-blacharze najwięcej czasu spędzą prawdopodobnie w halach 8 i 9, gdzie prezentowane będzie wszystko, co ma związek z metalem na dachu: blachy, arkusze, materiały powlekane oraz samonośne fabryczne blachy profilowane na dachy i fasady. Dopełnieniem będą stoiska producentów urządzeń do wyrobu odwodnień, systemów nośnych i zamocowań oraz maszyn do obróbki blachy.

Fachowcy od dachów i fasad powinni też być zainteresowani programem teoretycznym. W ramach Forum Fasad codziennie wygłaszane będą wykłady, poruszające tematykę od prawidłowego ocieplania, przez konstrukcje nośne i mocowania, po okładziny fasadowe. Ponadto Forum da także wzgląd w zagadnienia fizyki budowli i wymagania, jakie muszą spełniać podwieszane fasady.

Wykłady z dziedziny ciesielstwa będą miały miejsce w czwartek, podczas Dnia Architekta. Znani architekci będą tu prezentować najlepsze obiekty drewniane, zrealizowane we współpracy z cieślami.
Obecny na konferencji prezydent Centralnego Związku Niemieckiego Rzemiosła Dekarskiego Karl-Heinz Schneider podał kilka ciekawych informacji na temat kondycji branży w Niemczech.

Rok 2013 był umiarkowany pod względem przychodów, przy czym „poczucie własnej kondycji biznesowej” jest lepsze niż faktyczne wyniki. 10% firm ocenia swą kondycję w II kwartale 2013 r. jako bardzo dobrą, 44% jako dobrą i 31% jako zadowalającą. Pozytywne jest też nastawienie względem spodziewanej sytuacji: 86% zakładów jest optymistycznie nastawiona. Powodem takiego optymizmu są na pewno pełne portfele zamówień. Zlecenia dekarzy w roku 2013 sięgały 4,4 miesiąca.

Ponownie najważniejszym źródłem przychodów są remonty, chociaż także i budowa nowych dachów i naprawy odgrywają sporą rolę. Głównym czynnikiem, skłaniającym inwestorów do remontowania dachów jest energooszczędność. Najczęściej zlecają oni roboty dociepleniowe, tuż za nimi plasują się zlecenia dotyczące adaptacji poddaszy oraz prace na dachu.

Karl-Heinz Schneider wspomniał także o zakusach brukselskich urzędników względem zniesienia tytułu mistrza. Dzisiaj na uporządkowanym rynku niemieckim każdy zakład wykonawczy musi bowiem zatrudniać przynajmniej jednego posiadacza dyplomu mistrzowskiego. Gwarantuje to dotrzymanie jakości i pozwala przypuszczać inwestorowi, że wykonawca zna się na swojej robocie (chociaż oczywiście i to nie strzeże przed wszystkimi błędami). Komisja Europejska zaleca jednak Niemcom rozważenie likwidacji dyplomu mistrzowskiego, ponieważ jakoby ma on „w sposób nieuprawniony ograniczać dostęp do rynku”.


Ściana prezbiterium jest pokryta kolorowymi drewnianymi lamelami
Fot. GHM

Wprowadzenie tego zalecenia w życie oznaczałoby, że zakład dekarski mógłby otworzyć każdy i w domyśle jego umiejętności byłyby weryfikowane przez wolny rynek. O tym, że nie jest to dobry pomysł, możemy się przekonać sami, gdyż na takich zasadach działa branża dekarska w Polsce. Dekarzem może zostać każdy, nawet przysłowiowy piekarz czy hydraulik mogą z dnia na dzień otworzyć własny zakład dekarski. Ich fachowość sprawdza właśnie wolny rynek. I inwestorzy, którzy de facto ponoszą koszty tego „sprawdzania”.

Po konferencji prasowej i po obiedzie jej uczestnicy mieli okazję zapoznać się z innym niż słynna kolońska katedra obiektem architektonicznym. Był to ewangelicki kościół Immanuela, zbudowany w całości z drewna. Ściany dzwonnicy, budynku głównego i kaplicy są pokryte ukośnym deskowaniem. We wnętrzu świątyni była okazja do rozmowy z twórcą projektu i wykonawcą prac ciesielskich.

Źródło: Dachy, nr 10 (166) 2013
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Polecamy


 


 

Który model dachówki ceramicznej płaskiej jest Ci najbardziej znany?








GŁOSUJ

Które okna dachowe (Twoim zdaniem) montujesz najszybciej?







GŁOSUJ